Outsourcing personalny

 

Prawny aspekt I pomocy przedmedycznej

 
Na widok wypadku, czy osoby potrzebującej pomocy 90% ludzi odwraca się w druga stronę - niestety. Takie zachowanie jest bardzo częstym powodem czyjejś śmierci lub kalectwa. Jednak nadmierne "bohaterstwo" i zbędna, a zarazem szkodliwa pomoc jest równie niedopuszczalna.

Ogólnie rzecz biorąc udzielamy pomocy, gdy jej zaniechanie stwarza niebezpieczeństwo powstania dalszych szkód (pogorszenie choroby, wystąpienie bólów lub śmiercią rannego czy chorego). Jeśli wystarczająca pomoc została już udzielona przez kogoś innego, nie ma potrzeby oferowania swoich usług. To samo się tyczy przypadku, gdy znajduje się w pobliżu osoba mająca większe kwalifikacje medyczne (lekarz, ratownik medyczny, pielęgniarka). Wówczas to ona przejmuje tymczasową opiekę nad pacjentem.
W świetle prawa, zgodnie z artykułem 162 kodeksu karnego, prawny obowiązek udzielania pomocy wygląda następująco:

§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu - podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Nie podlega karze, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu, albo w warunkach, w których możliwa jest natychmiastowa pomoc ze strony instytucji lub osoby bardziej do tego powołanej.