Outsourcing personalny

 

Jak płacić mniejszy ZUS?

Przepisy Unii Europejskiej określają swobodę świadczenia usług prawie we wszystkich krajach członkowskich. Od dłuższego czasu możemy zaobserwować w polskim systemie ubezpieczeniowym szkodliwy proceder, polegający na fikcyjnym zatrudnianiu za granicą przedsiębiorców na część etatu. Wypadki takie zdarzają się np. w Wielkiej Brytanii, na Słowacji i na Litwie. W zastraszającym tempie powstają na rynku firmy świadczące usługi fikcyjnego zatrudnienia. Taki sposób zatrudnienia zwalnia pracodawców z opłacania składek ZUS w Polsce i umożliwia jednocześnie korzystanie pracownikom z polskiej służby zdrowia.

Polskie prawo jasno określa, że prowadzący działalność gospodarczą są zobowiązani do płacenia składek ZUS nie tylko za swoich pracowników, ale również za siebie. Wysokość ubezpieczenia społecznego to duża kwota, z której tylko niewielka suma przeznaczona będzie dla osoby przechodzącej na emeryturę. Dlatego polscy pracodawcy znaleźli lukę w systemie świadczeń społecznych i rejestrują firmy za granicą podczas, gdy praca wykonywana jest w Polsce. Jest to tzw. fikcyjne zatrudnienie. Zasada działania fikcyjnych firm jest prosta: klient, który chce „zoptymalizować” koszty prowadzenia swojej działalności gospodarczej, w ramach miesięcznego abonamentu korzysta z oferowanej usługi zatrudniania i opłacania składek za granicą. Wysokość „abonamentu” wynosi niecałe 300 złotych i obejmuje koszt:

a) pozornego zatrudnienia,

b) załatwienia formalności u zagranicznego ubezpieczyciela,

c) opłacenia składek.

Pracodawca opłacając w ten sposób składki, np. w Wielkiej Brytanii, może zaoszczędzić ponad 500 złotych miesięcznie. Dlatego pensje wykazywane przy fikcyjnym zatrudnieniu na część etatu są niskie, natomiast składki stanowią tylko ich niewielki procent. Co więcej, płacenie tak niskich składek za granicą przez kilka lat nie wpływa na wysokość polskiej emerytury.

O ile odprowadzanie składek za granicą jest zgodne z prawem, o tyle fikcyjne zatrudnienie to już poważne naruszenie prawa. W przypadku, kiedy sprawa wyjdzie na jaw, na przedsiębiorcy ciąży obowiązek uzupełnienia w Polsce wszystkie zaległych składek wraz z odsetkami. Wykazanie takiego procederu jest jednak trudne. Z informacji Ambasady RP na Litwie wynika, że zarówno firmom fikcyjnie zatrudniającym Polaków w tym kraju, jak i samym przedsiębiorcom nic nie grozi, ponieważ brakuje regulacji prawnej, na podstawie której można by było pociągnąć winnych do odpowiedzialności.

Należy zatem dołożyć starań, aby prawo krajowe, jak i prawo Unii Europejskiej posiadało równe przepisy prawa wspólnotowego, a sfera ubezpieczeń społecznych cieszyła się większym zaufaniem.