Outsourcing personalny

 

Będzie zmiana w ustawie dotyczącej palenia w miejscu pracy?

Choć nowelizacja ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych została ogłoszona 8 kwietnia 2010 i weszła w życie 2 miesiące później, to nadal budzi dużo emocji. Zwłaszcza po dopatrzeniu się w niej istotnego niedopatrzenia legislacyjnego.

Założeniem nowelizacji jest ochrona osób niepalących przed szkodliwym wpływem dymu papierosowego, a zwłaszcza występujących w nim substancji rakotwórczych. Od czerwca 2010 zaczął więc obowiązywać zakaz palenia w miejscach publicznych oraz zakładach pracy. 

Artykuł 5 nowelizacji wymienia wszystkie miejsca, w których nie można już palić:

1) teren zakładów opieki zdrowotnej

2) teren jednostek organizacyjnych systemu oświaty

3) teren uczelni,

4) w pomieszczeniach zakładów pracy innych niż wymienione

5) w pomieszczeniach obiektów kultury i wypoczynku do użytku publicznego,

6) w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych,

7) w środkach pasażerskiego transportu publicznego oraz w obiektach służących obsłudze podróżnych,

8) na przystankach komunikacji publicznej,

9) w pomieszczeniach obiektów sportowych,

10) w ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do zabaw dzieci,

11) w innych pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego.

Na zarządcy budynku bądź pracodawcy ciąży obowiązek umieszczenia odpowiednich i dobrze widocznych zakazów palenia wyrobów tytoniowych. Informacje te, w postaci graficznej i słownej, powinny znaleźć się na całym terenie lub środku transportu.

W razie, gdyby pracodawca nie wywiązał się z obowiązku, może on zostać ukarany grzywną, sięgającą do 2 000 zł..

Jeśli w miejscu pracy nie ma wyznaczonej palarni lepiej wstrzymać się z zapaleniem dymka. Pracownik, który złamie obowiązujący zakaz palenia w miejscu niedozwolonym, może zostać  ukarany poprzez upomnienie, naganę, czy też karę pieniężną, na zasadach określonych w art. 108 i nast. kodeksu pracy. Ponadto, na taką osobą można nałożyć karę grzywny w wysokości do 500 złotych.

By palacze nie byli na głodzie nikotynowym przez cały czas pracy, w ustawie znalazł się zapis, że pracodawca może w miejscu pracy wyznaczyć miejsce na palarnię. Musi ona jednak spełniać odpowiednie warunki. Być odrębna od innych pomieszczeń oraz odpowiednio oznakowana. W pomieszczeniu, w którym jest palarnia musi również znajdować się dobra wentylacja odprowadzająca dym na zewnątrz budynku, bądź system filtracyjny, który uniemożliwia dymowi tytoniowymi przenikać do innych pomieszczeń.

Decyzja o utworzeniu palarni, należy tylko wyłącznie do pracodawcy. Nie musi on tego robić. Jeżeli się na to zdecyduje, pomieszczenie przeznaczone na palarnię, musi wówczas spełniać wyżej wymienione wymogi.

Nieścisłość legislacyjna polega właśnie na rozbieżności dotyczących palarni w nowelizacji ustawy i rozporządzeniu w sprawie ogólnych przepisów BHP. Nie wiadomo jest więc, czy pracodawców obowiązuje obowiązek tworzenia palarni, czy leży to w ich dobrej woli. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt nowelizacji przedmiotowego rozporządzenia, które ma ujednolicić zapisy i wyjaśnić sprawę. Na ten czas wydano tylko rozporządzenie o używaniu wyrobów tytoniowych na terenie obiektów podlegających Ministrowi Sprawiedliwości, w środkach przewozu osób oraz na terenach ośrodków zdrowia.

 as